Buty z odpadków i jedzenie ze starych ubrań. To nas czeka w przyszłości?
Rzeczy z plastiku mogą być inspirujące, pożyteczne, wygodne. Mogą stać się meblem, ubraniem, śpiworem. Na stronie Świat bez odpadów zobaczysz, jak może wyglądać drugie życie Twojej butelki. Tekst został przygotowany przez Fakt24 we współpracy z Fundacją Coca-Cola.
Do produkcji jednej pary legginsów sportowych długości ¾ zużyto 17 butelek PET. Taką informację można znaleźć na stronie jednego z popularnych sklepów, który niedawno wypuścił całą kolekcję odzieży wykonanej z przetworzonych butelek. Ubrania ze śmieci to jeden z popularniejszych trendów współczesnej mody, co oznacza, że z roku na rok asortyment odzieży, obuwia i dodatków wyprodukowanych z surowców wtórnych będzie się powiększał.

Coraz większa grupa konsumentów świadomie wybiera produkty przyjazne dla środowiska. Bardzo często jest to główne kryterium wyboru, przy którym na dalszy plan schodzą detale związane z modnym fasonem czy kolorem. Trend ekologiczny w modzie jest coraz bardziej widoczny i coraz więcej firm opiera swoją produkcję na surowcach wtórnych. Można już nabyć odzież sportową z włókien poliestrowych pozyskanych z przetworzonych butelek PET. Plastikowe butelki po popularnych napojach idealnie nadają się do produkcji całej gamy tekstyliów, od lekkich ubrań do biegania po ocieplane kurtki zimowe.

źródło: iStock

Jedna z pionierskich firm tego nurtu, od początku produkująca odzież i sprzęt z maksymalną troską o poszanowanie środowiska, dziś ma w swoim sklepie już 546 różnego rodzaju produktów wykonanych w przeważającej większości z materiałów ekologicznych możliwych do przetworzenia, takich jak organiczna bawełna. Syntetyczne przędze pozyskane przez recykling odpadów znajdują wielorakie zastosowanie w przemyśle dziewiarskim, a ich właściwości termiczne, izolacyjne czy chroniące od wilgoci często przewyższają jakością i trwałością tekstylia produkowane metodami tradycyjnymi. Tworzywa sztuczne zastępują sierść i puch pochodzenia zwierzęcego. Do wypełniania kurtek świetnie nadają się zużyte torebki plastikowe lub przetworzone odpady z branży spożywczej, wiele firm wprowadza na rynek autorskie, opatentowane przez własnych technologów rodzaje sztucznych przędz, na ogół o wiele lżejszych i wytrzymalszych niż ich naturalne odpowiedniki.

Wszystko wskazuje na to, że w niedalekiej przyszłości nikogo nie powinny dziwić takie oznaczenia na metkach. Wyobraźnia projektantów mody oraz technologów materiałów nie zna granic. Bez problemu można dziś kupić kostiumy kąpielowe w całości wykonane z zużytych rybackich sieci czy buty do biegania w 95 proc. składające się z materiału odzyskanego z oceanicznych śmieci.

źródło: iStock

Posiadanie ekologicznych ubrań, obuwia i dodatków jest niezwykle modne w kręgach elit i celebrytów manifestujących tym swój proaktywny stosunek do ochrony środowiska. Dla osób, którym zależy na niepowtarzalności, projektanci od dawna przygotowują ekokolekcje, gdzie każdy przedmiot wykonany jest tylko w jednym egzemplarzu.
Nie tylko plastik wykorzystywany jest w modowym recyklingu, producenci wykorzystują też skórę, wełnę, filc oraz tekstylia, które są niezwykle wdzięcznym materiałem do ponownego wykorzystania. Pojawiają się też zupełnie nowe materiały, jak refibra (pochodna organicznej bawełny i celulozy drzewnej) czy włókno grzybni, które w przyszłości z powodzeniem może zastąpić używane dziś syntetyczne materiały. Jedna ze szwedzkich firm wypuściła niedawno kolekcję odzieży, do której produkcji użyto m.in. ziarna fasoli oraz orzechów corozo.

Przetwarzać można niemal wszystko, o czym przekonują nas producenci oddychających, lekkich i nieprzemakalnych ubrań z owoców popularnej kawy. Wystarczą jedna filiżanka ziaren, by wyprodukować kilka par trwałych i przyjaznych dla skóry koszulek. Równie ciekawie zapowiada się wykorzystanie w przemyśle włókienniczym pokrzywy. Roślina ta jeszcze 600 lat temu stanowiła popularny surowiec do produkcji grubych tkanin. Ostatnio odkryto, że z pozyskanej z pokrzywy nitki wyczeskowej można uzyskać delikatny materiał, zbliżony właściwościami do lnu. Metody i surowce, które dziś wydają się spektakularnym przełomem, w niedługim czasie wejdą do zastosowania masowego.

Moda na recykling ma swoje odbicie w globalnej strategii sprzedażowej. Funkcjonują    sklepy, a nawet całe centra handlowe, których asortyment pochodzi wyłącznie z surowców wtórnych. Coraz więcej wiodących marek włącza do swych kolekcji linie wykonane z materiałów przetworzonych, dodatkowo oferuje korzystne rabaty dla klientów, którzy przekazują stare ubrania do ponownego wykorzystania. Wielu producentów deklaruje gotowość przetworzenia zużytej odzieży lub obuwia dostarczonych przez klientów i powtórnego zaoferowania im produktu, w którego skład wchodzą odzyskane surowce.
W praktyce oznacza to wydajny, zamknięty cykl wytwórczy, pozwalający zminimalizować ilość już istniejących śmieci oraz znacząco zredukować ich produkcję w przyszłości. Zmienia to zarazem koncepcję postrzegania odpadów, które przestają być ciężarem dla ekosystemu, a stają się cennym materiałem wielokrotnego wykorzystania.

Ogólnodostępne materiały nadają się nie tylko do produkcji przedmiotów codziennego użytku, mają również swoje zastosowanie podczas produkcji żywności. Udowodniła to szwedzka firma, zachęcając konsumentów do oddawania starych, znoszonych ubrań. Zostały one użyte jako kompost, na którym posadzono warzywa i zioła. Z produktów tych szef kuchni przygotował potrawy, które weszły w skład „pierwszego na świecie jadłospisu na zużytych ciuchach”. Trwają również badania nad opracowaniem nowego rodzaju tworzywa polimerowego, które po użyciu będzie można wykorzystać jako komponent w przemysłowych kompostowniach.

Alarmy o stanie środowiska naturalnego są bardzo niepokojące. Jeśli nie chcemy doprowadzić do katastrofy ekologicznej, to troska o zagospodarowanie już istniejących surowców wielokrotnego użytku oraz nacisk na zmniejszenie produkcji odpadów powinny być kluczowe zarówno dla producentów, jak i dla konsumentów.
Wybierajmy świadomie!

Jak inspirujący był ten artykuł?

Dziękujemy za opinię

11 lat do świata bez odpadów

Czy to możliwe? Coca-Cola podjęła ambitne wyzwanie: do 2030 pomoże w zbieraniu i poddawaniu recyklingowi tylu butelek i puszek, ile trafia do konsumentów. Dzięki temu opakowania dostaną drugie i kolejne życie, a obieg zostanie zamknięty!

dowiedz się więcej

Partnerzy:

Dziękujemy!

Przed nami jeszcze dużo pracy,
ale wierzymy, że razem damy radę!

Możesz zrobić jeszcze więcej
działaj